wykrzyczane jednym ciągiem na bezdechu:
"Mamo mamo patrz gwiazdka ona spełnia życzenia gwiazdko proszę cię żeby Tomuś był grzeczny i żeby mu nie śmierdziło(!) z ryja dziękuje!"
:)
.................................
Idzie mops.
- ojej, jaki śliczny - piszczę.
- boże, jaki piękny! - wtóruje A.
- słodki, ale brzydki. - stwierdza Natalka, dając tym samym początek małej kłótni.
- ale dlaczego nie mogę mówić, że jest brzydki!
- bo jego właścicielom może być przykro.
- przecież powiedziałam, że słodki.
- nie można mówić, ze brzydki! chciałabyś żeby ktoś powiedział o Tomusiu, że jest słodki, ale brzydki?
- przecież nie jest. a tamten pies był. brzydki. ale słodki!
sobota, 2 października 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz