pokazuję małej słonie na youtube, ażeby zgłębić tajniki fizjnonomii tegoż.
patrzy sceptycznie. po chwili słysze:
"dobra. a masz gepardy?"
piątek, 29 stycznia 2010
słoń Ketonal
bolała mnie wczoraj głowa, i to bolała tak, że jedyne co mogłam zrobić, to leżeć bez ruchu i trzymać się za łopoczące skronie.. zazwyczaj w takich wypadkach ciężko mi było zabawiać dziko wrzeszczącego,opętańczo biegającego i skaczącego berbecia, jednocześnie robiąc mu kolację i temperując kredki. Ale wczoraj się okazało, że nie mam już oseska, tylko rozsądnego, mądrego dzieciaka. Podczas gdy ja leżałam z bolącym łbem, Natalia rysowała i przez 45 minut upewniała się tylko, czy już może mi lepiej i zapewniała, ze ona sobie siedzi grzecznie za kanapą i rysuje. Nie dowierzałam, bo to nie jest ten typ:), ale jakież było moje zdziwienie, gdy nagle moim oczom ukazał się rysunek przedstawiający .. najzaj..stszego słonia, jakiego kiedykolwiek widziałam:))).Z wrażenia przeszły mi jak ręką odjął wszystkie dolegliwości. Słoń ten pasie się na łące w towarzystwie kwiecia, i ma wszystko co mieć powinien, np.słoniowe łapki (z paznokciami), wyraziste oczy (!!), jest szary i jest prześliczny!!!
A kto sądzi inaczej, ten... trąba:)




A kto sądzi inaczej, ten... trąba:)
wtorek, 26 stycznia 2010
zosinek
móóój najcudniejszy!!
no dobra, Natalki.

no czy ktoś widział kiedyś piękniejsze zwierzę?
ktokolwiek opracował Szynszyle, jest geniuszem.
po pierwsze- oczki. po drugie- nosek. po trzecie łapkiiiii:D kto nie podawał dłoni szynszylowi, nie wie, jak delikatne są jego paluszki.po czwarte ogólnie postura, która zwie się "pupiszon". zabawnym elementem szynszyla jest jeszcze ogon, który Powiewa, gdy ten Pomyka.
No i kto nie zna szynszyli nie wie, jak wpadają na ścianę i odbijają się od niej jak piłka.
Do tego inteligencja i uczuciowość.
Szynszylki for ever!! Zaraz za psami:P..i lemurami..i małymi jeżykami..i pandami..i w ogóle nie wiem czy jest coś w świecie ssaków, na widok czego nie piszcze jak kretynka?

A otóż moje dziecko zdecydowanie wybrało psy. I dogaduje się z nimi lepiej niż ja, chociaż to ja mam doświadczenie zawodowe. Mam wrażenie, ze ona je Rozumie, i to z wzajemnością. Pies- Jej własny- już został wymuszony i obiecany...ale udało mi sie wynegocjować termin "jak pójde do szkoły". Ok. Pójdzie do szkoły, akurat nauczy się dobrze pisać, to mi napisze oficjalne zobowiązanie do dbania o kundla. Obwarowane sankcjami!
no dobra, Natalki.
no czy ktoś widział kiedyś piękniejsze zwierzę?
ktokolwiek opracował Szynszyle, jest geniuszem.
po pierwsze- oczki. po drugie- nosek. po trzecie łapkiiiii:D kto nie podawał dłoni szynszylowi, nie wie, jak delikatne są jego paluszki.po czwarte ogólnie postura, która zwie się "pupiszon". zabawnym elementem szynszyla jest jeszcze ogon, który Powiewa, gdy ten Pomyka.
No i kto nie zna szynszyli nie wie, jak wpadają na ścianę i odbijają się od niej jak piłka.
Do tego inteligencja i uczuciowość.
Szynszylki for ever!! Zaraz za psami:P..i lemurami..i małymi jeżykami..i pandami..i w ogóle nie wiem czy jest coś w świecie ssaków, na widok czego nie piszcze jak kretynka?
A otóż moje dziecko zdecydowanie wybrało psy. I dogaduje się z nimi lepiej niż ja, chociaż to ja mam doświadczenie zawodowe. Mam wrażenie, ze ona je Rozumie, i to z wzajemnością. Pies- Jej własny- już został wymuszony i obiecany...ale udało mi sie wynegocjować termin "jak pójde do szkoły". Ok. Pójdzie do szkoły, akurat nauczy się dobrze pisać, to mi napisze oficjalne zobowiązanie do dbania o kundla. Obwarowane sankcjami!
poniedziałek, 18 stycznia 2010
zepsute bachory
Oglądając "barbie calineczkę" zwracam się do dziecka z krytycznym komentarzem merytorycznym odnośnie zachowania postaci dziewczęcych, przedstawionych jako rozpuszczone, gnuśne, zawistne i wpatrzone cielęco w kolorowe wyświetlacze wszystkiego, co ma wyświetlacz, zepsute bachory. Tłumaczę, ze dzieciom nie kupuje się wszystkiego, czego zażądają i że te dziewuszyska są głupie itp, i czego się dowiaduję? Że to nie rozpuszczone dzieci są głupie, tylko rodzice, którzy swoim zachowaniem do tego doprowadzili:))).
Nie mam nic do dodania, pani pedagog!:)

"mamo mamo, poproszę na obiad frytki z kartofelkami"
Nie mam nic do dodania, pani pedagog!:)
poniedziałek, 11 stycznia 2010
cwaniak fotograficzny w Tajmie
Byłyśmy sobie z córką w Time cafe na herbatce i tostach u zaprzyjaźnionych dżentelmenów. Miło płynął czas, córka znajdowła sobie coraz to nowe rozrywki, aż w końcu przypomniała sobie o aparacie w torbie i wybłagała jego pożyczenie...
Cwaniak sam wybiera obiekty, rekwizyty, sam kadruje, sam czeka na odpowiedni moment kiedy cyknąć, patrzy uważnie na wyświetlacz...śmieszny, mądry cwaniak:)

a tu ciocia Rekin usadzona do fotografii i udekorowana:
Cwaniak sam wybiera obiekty, rekwizyty, sam kadruje, sam czeka na odpowiedni moment kiedy cyknąć, patrzy uważnie na wyświetlacz...śmieszny, mądry cwaniak:)
a tu ciocia Rekin usadzona do fotografii i udekorowana:
poniedziałek, 4 stycznia 2010
infos
Dzien dobry.
Stary dziad stary dziad- na sniadanie nie je sie slodyczy, tylko kluski z makaronem- dzis sie dowiedzialam.
o.
Nie poszly dzis dziewczyny do przedszkola/pracy, bo Matka zabrala oba klucze, a trzeci zaginal. Co robia? A jedza kisiel i ogladają kabarety.
Uprzejmie przepraszam za nieposiadanie polskich znakow.Mam tylko ą.
Uprzejmie donosze, ze sylwester zostal przez Dziecko uczczony, gdyz wytrwalo do 24tej. Ale bez entuzjazmu ogolnie.
Kolejna istotna informacja jest ze konczą sie petszopy siostry Kai:), uwaga uwaga zapasy petszopow zasilających są na wyczerpaniu!
A wspominalam, ze obejrzalysmy jednych tchem 'moj brat niedzwiedz' pierwsza i druga czesc pod rząd? Tak, zrobilysmy tak:), w miedzyczasie udalo mi sie zrobic duzo Pozytecznych rzeczy, bo mlodą pochlonelo zupelnie!
przedstawiam Prosionka Porannego Zakopanego We Poscieli z Lyżką:

Stary dziad stary dziad- na sniadanie nie je sie slodyczy, tylko kluski z makaronem- dzis sie dowiedzialam.
o.
Nie poszly dzis dziewczyny do przedszkola/pracy, bo Matka zabrala oba klucze, a trzeci zaginal. Co robia? A jedza kisiel i ogladają kabarety.
Uprzejmie przepraszam za nieposiadanie polskich znakow.Mam tylko ą.
Uprzejmie donosze, ze sylwester zostal przez Dziecko uczczony, gdyz wytrwalo do 24tej. Ale bez entuzjazmu ogolnie.
Kolejna istotna informacja jest ze konczą sie petszopy siostry Kai:), uwaga uwaga zapasy petszopow zasilających są na wyczerpaniu!
A wspominalam, ze obejrzalysmy jednych tchem 'moj brat niedzwiedz' pierwsza i druga czesc pod rząd? Tak, zrobilysmy tak:), w miedzyczasie udalo mi sie zrobic duzo Pozytecznych rzeczy, bo mlodą pochlonelo zupelnie!
przedstawiam Prosionka Porannego Zakopanego We Poscieli z Lyżką:

Subskrybuj:
Posty (Atom)