Ostatnio Natalka zaprosila kolezanke - A., i obejrzaly razem Psa Pioruna, w tym N. już po raz piętnasty. A. sie nie podobalo, podobnie jak zabawki, ubrania, ksiazki i wszystko co nie nalezy do niej samej. Jak na ironie, N. uwielbia tą malą materialistkę, którą mało brakowalo, a usunęlabym przez balkon.
Tak, woli dużo od siebie starsze dzieci...maluchy ma w glebokim niepoważaniu.
Wie, co dobre w sumie;), ale ta A. ma chyba na drugie 'pomylka'.
............
UWAGA:Pies Piorun - nowa zabawa.
W psa pioruna bawi się tak:
jedna osoba jest psem piorunem, druga nie jest.
Osoba pies piorun atakuje nie-psa pioruna, gryząc go i szczekając na niego wciekle.:))
motto zabawy "jak dorosnę zostanę Olegiem Kuligiem":)))
