- mamo, mamo. ciągle się śmiejesz, matko! przestań się śmiać, Ty gąsiennico!
............
jakie jest najbardziej nieprzemyślane, najgłupsze wyznanie, ktorego nigdy- przenigdy!! matka nie powinna czynić w obecności potomka dziecięcego? oto scenka rodzajowa ilustrująca.
Opowiadam J. krótką historię mojej spontanicznej wizyty w sklepie zoologicznym mniej więcej tej treści - wyobraź sobie byłam dziś w sklepie zoologicznym, były tam przepiękne ptaszki mewki i zeberki i klateczka, i jakie śliczne świnki morskie! jedną głaskałam i naprawdę byłam już o krok od kupienia świnki morskiej i dwóch ptaków...
nagle:
natalka (gdzieś z dołu, czujnie) :
- mamo. kup mi świnkę morską.
o nie...
....................
środa, 17 marca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz